22 lipca 2014

Sesja z Olga

Kochane moje znowu mnie nie ma za często bo po pierwsze zabiegana jestem, a jak wracam do domu to już ani siły ani weny nie mam. Brat, szpital, mały nie ma już szkoły wiec rozrabiaka rozrabia :P Po za tym ładna pogoda to się korzysta ;)
A tak po za tym chciałabym się wam pochwalić..... w czwartek lecę do polski :D po 11 latach w końcu ojczyznę zobaczę...
No ale nie będę się rozpisywać... Dzisiaj mam dla was zdjęcia z ostatniej sesji zdjęciowej w której miałam przyjemność pomalować śliczną Olgę :)






 Wianuszek sama zrobilam :) 
A zdjecia to zasluga pierwszego fotografa z ktorym wspolpracowalam Hermán Cortés Castillo