Witam was kochane! Nie wiem jak wy ale ja znowu wkręciłam się na maksa w makijaż i praktycznie cały dzień coś mi chodzi po głowie, a jak chyba każda szanująca się blogerka i pasjonatka swoja wiedze i technikę pragnę ciągle zgłębiać i ulepszać :) No i tak wpadłam na pomysł przygotowania dla was serii postów o tym co tak wszystkie kochamy, o naszej malej słabości czyli kosmetykach, perfumach i malowidłach na przestrzeni lat... od zalania dziejów. Mam nadzieje ze was zaciekawię jak i zaskoczę pewnymi faktami :)
Każda epoka będzie miała swój osobny post, jak i moja interpretacje ;)
Wiec zapraszam do lektury :*
Dzisiaj przenieśmy się do Antyku
Sztuka makijażu jest uważana za najstarsza ze wszystkich, gdyż już pierwotny człowiek był prekursorem pierwszych malowideł na ciele czyli pierwotnego makijażu. I choć w tamtych czasach nie był ani precyzyjny, ani tez podobny do współczesnego miał on to samo zastosowanie- ¨upiększanie¨ naszego ciała... Służył tez jako kamuflaż ale i był tez ważna częścią w obrzędach rytualnych. W tamtych czasach nie malowały się tylko kobiety jak to ma miejsce obecnie ale i mężczyźni oraz dzieci.
No i nie zapominajmy ze matka Tatuaży jest właśnie makijaż :)
No ale może przenieśmy się do pierwszych Starożytnych cywilizacji, a ze za czasów antycznych higiena i dbanie o własne ciało było na wysokim poziomie, każdą z cywilizacji opisze w osobnym poście. Dzisiaj będzie o:
Starożytny Egipt
 |
| http://sztukmistrzyni.pl/tajniki-makijazu-w-starozytnym-egipcie/ |